Swoista gra, niby dyskusja, czy.....
- Tagi: wspólnota, wolność słowa, media, ludzie
Swoista gra, niby dyskusja, czy odpowiedzialna i pełna swoboda artykułowania myśli?....
Od chwili definitywnego wyeliminowania (zablokowania) prezentowania możliwości edytorskich Pana Bartosza, wg. wielu zbyt odważnego i kontrowersyjnego "wojownika", oraz coraz częściej podejmowanych prób selektywnego dyskredytowania, kompromitowania, bądź blokowania publikacji moich i innych autorów.
Na forum "Tezeusza" o dziwo jeszcze nie toczy się otwarta i zdecydowana walka, czy spór - polemika na argumenty. O wolność słowa i prawo swobody artykułowania w medium publicznym swoich myśli, doświadczeń, odczuć, przekonań, poglądów, etc.
Natomiast występuje swoista gra, może zabawa, niby dyskusja, a raczej obawa utraty czegoś..... i zbyt dwuznaczne, podejrzane i tajemnicze rozgrywki, podchody. Chyba wcale nie przypadkowych osób - proszę zauważyć wobec innych, najczęściej osób pojedyńczych i osamotnionych w swoich poglądach i przekonaniach.
Wg. mnie owe naganne postawy tj. rozgrywki, podchody występują nagminnie, powszechnie w środowiskach mainstreamowych, bo są domeną osób zbyt często bojaźliwych, gorliwych, zachowawczych, lojalnych i usłużnych wobec swoich mocodawców, czyli całkowicie uzależnionych, od nich. Ale zwykle jednocześnie wyraźnie uprzedzonych, a nawet wrogo usposobionych, do osób bardziej zdeterminowanych, wiarygodnych, prawych, odważnych i miłujących wolność nie tylko słowa, lecz również czynu.
Proszę zauważyć i ewentualnie ocenić subtelne, delikatne, dla mnie wielce wymowne i wzruszające upominanie się, a nawet błaganie Pana Artura, aby raczej nie blokować, nie utrudniać możliwości pisania publicznie innym, również mnie.
Biorąc pod uwagę to, że dotychczas podejmowane próby blokowania wg. mnie nie zawsze są uprawnione, konieczne i uzasadnione, a w żadnym przypadku sprawiedliwe, słuszne i dopuszczalne dowolne interpretowanie, a nawet arbitralne fałszowanie, przeinaczanie intencji autora tzn. napisanych publicznie treści.
Proszę i zachęcam wszystkich użytkowników "Tezeusza" i uczestników forum, do merytoryczniej dyskusji (debaty), w tej b. ważnej sprawie, a od Pana Andrzeja oczekuję w sytuacjach spornych, konfliktowych, nawet żądam jeszcze bardziej zdecydowanej i jednoznacznej postawy.
Opisana sytuacja wg. mnie ma wymiar znacznie szerszy, bowiem dotyczy całej sfery życia publicznego, także jedności, rozwoju i współistnienia Kościoła Świętego - wspólnot lokalnych (parafialnych) wyznawców Syna Człowieczego - Jezusa Chrystusa.
Mam nadzieję, że użytkownicy i czytelnicy "Tezeusza" nie zamierzają występować wyłącznie w charakterze publiczności biernej, bądź obojętnej i zdezorientowanej.
Szczęść Boże !
Z poważaniem Z.R.Kamiński
- zibik - blog
- zaloguj się lub załóż konto aby skomentować
- 97 odsłony
- dyskusja (komentarze: 8)


