Marcowe kobietony i Joanna papieżyca
- Kategoria: Kościół
- Tagi: kobieta w Kościele, Kobieta w Biblii, Joanna papieżyca

Kadr z filmu "Joanna papieżyca"
Nie sądzę, by film trafił w Polsce na ekrany, zwłaszcza w roku możliwej beatyfikacji Jana Pawła II. Zapewne odebrano by to jako prowokację – pisze na blogu jeden z kinomanów o premierze „Joanny papieżycy”. Z marcowych imprez, poświęconych sprawom kobiet; Manify z coraz wulgarniejszymi pomysłami zaproszeń do przeistoczenia się z kobietona w motyla pod okiem stylistki, rabatowych kuponów na bieganie po galeriach handlowych wybrałabym ten film.
Legendy nie zmieniają się, na tym polega ich siła ale zmienia się ich kontekst. We wczesnym średniowieczu legenda o kobiecie-papieżu była symbolicznym przykładem zepsucia Kościoła. Współcześnie tygodnik „Forum” pisze; film „Papieżyca Joanna” wywołał w ostatnich tygodniach nową falę dyskusji o roli i pozycji kobiet w Kościołach chrześcijańskich.
W Polsce tylko w dwóch diecezjach gliwickiej i opolskiej biskupi dopuścili do służby ministranckiej dziewczynki. „Fakt ten tłumaczy się zazwyczaj… troską o powołania kapłańskie. Ponieważ większość młodych ludzi zgłaszających się do seminariów było kiedyś ministrantami i dzięki temu odkryło swe powołanie, ktoś uznał, że nie wolno dopuścić do tej posługi kobiet” – pisze Alina Petrowa-Wasilewicz w tekście „Czy Kościół traci kobiety” . Wspomina też poruszeniu jakie wywołało zatrudnienie przez biskupa płockiego Piotra Liberę świeckiej kobiety na rzeczniczkę diecezji.
Kodeks Prawa Kanonicznego, zatwierdzony przez Jana Pawła II w 1983 roku, jednoznacznie stwierdza, że świeccy, w tym kobiety, mogą pełnić wiele funkcji kościelnych. Zatroskani o powołania kapłańskie nie mówią o spadku powołań kobiecych. Liczba zakonnic w Polsce systematycznie spada. W 2000 roku było w Polsce ponad 24 tys. sióstr, obecnie jest ich – niecałe 22,3 tys./źródło danych liczbowych KAI/.
Kościół pierwotny przestrzegał zasady równości płci we wspólnocie chrześcijańskiej. Rewolucyjne wobec postrzegania w późnym judaiźmie kobiety jako istoty niższej są listy św. Pawła, w których jest mowa o kobietach przewodzących w parach misyjnych. Dzieje Apostolskie wspominają między innymi o diakonie Filipie, którego cztery córki prorokowały. Cenne na początku mozolnej pracy misyjnej kobiety w procesie instytucjonalizacji Kościoła straciły swój status.
Z początkiem II wieku w Kościele zaczęły powstawać podziały, których skutkiem była m.in. niepisana reguła, że biskupami zostawali tylko szlachetnie urodzeni (płci męskiej) Oczywiście teraz nie jest przestrzegana. Jakie czekają nas jeszcze zmiany?
Legenda o Joannie papieżycy
Po Leonie papieżem był przez dwa lata, siedem miesięcy i cztery dni Jan Anglik (Ioannes Anglicus), urodzony w Moguncji. Zmarł w Rzymie, po czym tron papieski przez miesiąc pozostawał pusty. Legenda mówi, że ten Jan był kobietą, która jako młoda dziewczyna udała się do Aten w męskim przebraniu. Tam studiowała różne dziedziny wiedzy, po czym w Rzymie zasłynęła jako wyśmienity wykładowca i naukowiec. Nikt nie miał wątpliwości, że Jan może kandydować na papieża. Jej karierę kościelną zrujnowało zajście w ciążę i nagły poród w czasie procesji. Średniowieczne źródła podają różne daty tego wydarzenia przełom X/XI wieku lub wcześniej.
PS
Uważam, że od momentu wybrania czarnoskórego prezydenta Stanów Zjednoczonych, kobieta powoli przestaje być „Murzynem świata”. Woman Is The Nigger of The World - tytuł piosenki z albumu Johna Lennona Some "Time in New York City".
Linki Tezeusza:
Inne linki:
- kudron - blog
- zaloguj się lub załóż konto aby skomentować
- 100 odsłony
- dyskusja (komentarze: 7)


