| Imieniny: |  
 | Imieniny:
 


Już wkrótce…

zobacz blog

Małgorzata Frankiewicz

Trwają ostatnie przygotowania przed rozpoczęciem cyklu debat „Polska tolerancja”. Tym, którzy jeszcze mają wątpliwości (a takich osób jest nadspodziewanie dużo), wyjaśniam, że organizujemy debaty internetowe, czyli wszystko właściwie będzie się odbywało w przestrzeni naszego portalu. Tutaj znajdą się teksty znamienitych autorów, których zdjęcia możecie oglądać na przygotowanych już grafikach do czterech pierwszych debat. Tutaj możecie komentować, dyskutować albo zamieszczać własne teksty, do czego szczególnie zachęcam. Tutaj umieścimy również nagrania audio tekstów oraz dokonywane przez Andrzeja Miszka podsumowania poszczególnych debat w wersji wideo. Tutaj będzie również mała Biblioteczka Tolerancji – zestaw nietłumaczonych dotychczas tekstów dotyczących tematyki debat.
komentarze (3)zaloguj się by skomentować




Historyczny dzień w życiu naszej rodziny

zobacz blog

Paweł Bartosik

Dziś mamy historyczny dzień w życiu naszej rodziny. Nasza najstarsza córka Zuzia rozpoczyna tzw. "obowiązek szkolny". Termin wyjątkowo nieszczęśliwy ponieważ pogwałca konstytucyjne i międzynarodowe (ratyfikowane przez Polskę) "prawo do nauki" (a prawo jak wiemy nie może być obowiązkiem). Ponadto... no właśnie: jest kolosalna różnica między prawem doedukacji (nauki), a obowiązkiem szkolnym, o którym mówi ustawa o systemie oświaty z września 1991 r. (art. 16 punkt 8). My postanowiliśmy realizować "obowiązek szkolny" naszej Zuzi w trybie edukacji domowej.
komentarze (5)zaloguj się by skomentować




Debata POLSKA TOLERANCJA w Tygodniku Powszechnym

zobacz blog

Redakcja Tezeusza

„Debatę nad sensem pojęcia tolerancja rozpoczynają twórcy projektu „Polska Tolerancja” – portal Tezeusz we współpracy z Laboratorium WIĘZ” – pisze Ewa Kiedio w najnowszym numerze  „Tygodnika Powszechnego”.
Debaty w ramach „Polskiej Tolerancji” mają dotyczyć 12 obszarów tematycznych. Obok spraw często omawianych, jak stosunek do mniejszości seksualnych czy ocena aborcji, mają pojawić się te, które w mediach znajdują znacznie mniejszy oddźwięk – tolerancja społeczna wobec niepełnosprawnych, ubogich i słabo wykształconych, wobec osób uzależnionych od alkoholu, narkotyków, hazardu czy tolerancja między mieszkańcami prowincji i metropolii.


komentarze (1)zaloguj się by skomentować




W stadzie

zobacz blog

Jolanta Łaba

Akurat zapowiadano kolejne punkty programu m.in. o przygodach badacza, który stał się członkiem stada lwów. Oglądałam już kiedyś podobne programy np. o kobiecie, którą do swego stada przyjęły orangutany. Założyła specjalną ostoję-rezerwat dla nich i całe życie poświęciła życiu z nimi. Oglądałam też filmy o ludziach, którzy opuścili stado ludzkie i zaczęli żyć jak zwierzęta - z wilkami, z niedźwiedziem, ze stadem słoni czy innych stworzeń. Najczęściej ludzie ci nie zakładali swojej rodziny (swego stada można by rzec językiem biologii) - mieli inne grupy przynależności - do świata stworzeń innego gatunku.
komentarze (11)zaloguj się by skomentować




Moje świadectwo nawrócenia

zobacz blog

Dawid Antosiak

Kiedyś podobał mi się grzech i wszystko, co z nim związane wydawało mi się, że dzięki temu będę „fajny”, będę miał dużo kolegów i że wszyscy moi koledzy będą za super "kolesia" po części osiągnełem to czego chciałem, ale z czsem, kiedy byłem już troche starszy to zrozumiałem że tak naprawdę to szukałem czego innego.
komentarze (5)zaloguj się by skomentować




Ministerstwo Zdrowia odpowiada na apel Tezeusza i interpelację poselską

zobacz blog

Maria Kudroń

Ministerstwo Zdrowia nie chce karać personelu medycznego za błędy w wypisach po poronieniu, które uniemożliwiają pochówek dziecka. Zapowiada natomiast akcję informacyjną skierowaną do szpitali oraz obliguje do działań w tej sprawie rzecznika praw pacjenta.


komentarze (0)zaloguj się by skomentować




Chrystusowy savoir-vivre

zobacz blog

Zofia Jaros

Rozważanie na XXII Niedzielę Zwykłą, rok C2

 

Dzisiejsze nauczanie to niewątpliwie kontynuacja nauk poprzedniej niedzieli – usiłujcie wejść przez ciasne drzwi. Ile w naszym życiu miejsca na Chrystusowy savoir-vivre, na bezinteresowność, służbę, pokorę? Jakie są moje relacje z Bogiem i ludźmi, czy doceniam godność i wartość każdego człowieka, czy nikogo nie wykluczam? Czym kieruję się, dając innym coś z siebie? Jak wygląda moja solidarność z ubogimi? To tylko kilka pytań, które można sobie zadać…


komentarze (0)zaloguj się by skomentować




Język Kościoła

zobacz blog

Liam

Cóż, zgadzam się, że chrześcijanin ma prawo, a nawet obowiązek, mówić o swoich przekonaniach jasno i otwarcie. Czyż jednak jego słowa muszą być nasycone taką wyższością, czy wręcz pogardą dla każdego, kto ośmieli się mieć z lekka odmienne zdanie?
komentarze (1)zaloguj się by skomentować




Refleksja nad moim sierpniem 1980

zobacz blog

Kazimierz Juszczak

W domu ojciec, matka ludzie lat 1912-1915, którzy cieszyli się z odzyskania wolności w latach 1920 potem 1945, którzy to co sobie cenili, to wolność (jaka by nie była). Ojciec walczący w kampanii wrześniowej, mówiący mi czasami o Katyniu (nie bardzo mu wówczas wierzyłem, opowiadał takie rewelacje, które jednak później okazały się prawdą), matka wspominająca okupację wpierw niemiecką, potem bolszewicką (tą gorszą wg. niej), nie mogli zrozumieć o co chodzi w tym zrywie narodowościowym.
komentarze (0)zaloguj się by skomentować




Być redaktorem Tezeusza

zobacz blog

Małgorzata Frankiewicz

Strony internetowe – poza typowo osobistymi – bywają najczęściej anonimowe. Nie obchodzi nas zresztą za bardzo, kto przygotował gry komputerowe, opracował przydatne w biznesie narzędzia albo dostarcza codziennych agencyjnych informacji. Czy nie powinno nas również obchodzić, kto przygotowuje portale religijne? Co do tego zdania są podzielone. Niektórzy uważają, że anonimowość jest wyrazem skromności i decyzją, aby pracować wyłącznie ku chwale Bożej, a nie własnej. W Tezeuszu wybraliśmy inne rozwiązanie. Postawiliśmy na personalizację. Nakłaniamy naszych autorów (dotyczy to głównie blogerów), aby występowali pod własnym nazwiskiem i pokazywali swoje twarze. Każdy może również zapoznać się z aktualnym składem redakcji. Chodzi o to, mówiąc najkrócej, aby osoby piszące u nas czuły się w pełni odpowiedzialne za swoje słowa. Tworząc portal religijno-kulturalny, dajemy również osobiste świadectwo wiary, jakże potrzebne współcześnie.
komentarze (0)zaloguj się by skomentować




Pogadałem sobie z mamą

zobacz blog

Tomasz Szóstek

 Zawsze dzwonię trochę bardziej z poczucia obowiązku niż konkretnej potrzeby. Pewnie się martwi, długo już nie dzwoniłem - myślę sobie. No i tak rzeczywiście jest.

- Pronto – pada przez słuchawkę obco bo z wyuczonym włoskim akcentem.
- To ja Tomasz – odpowiadam.

I nagle jej głos wskakuje na inny ton. Lekko się łamie i zaczyna być ciekawski i rozbiegany.

 

komentarze (0)zaloguj się by skomentować




Nie oglądajmy się

zobacz blog

Michał Piątek

Rozważanie na XXI Niedzielę Zwykłą, rok C 

Lepiej jednak postępować w zgodzie z własnym, a nie cudzym sumieniem. Wszystko co robimy, powinniśmy czynić dla siebie i dla dobra otaczającego nas świata, a nie na pokaz czy też w ramach dostosowywania się do innych. Potrzeba akceptacji, docenienia czy tez nawet bycia obiektem podziwu jest czymś naturalnym, ale łatwo się też pomylić i obrać niewłaściwą drogę.


komentarze (3)zaloguj się by skomentować




Oświeceni cynicy płaczą

zobacz blog

Andrzej Miszk

Cynizm autor definiuje jako „oświeconą świadomość fałszywą”, nawiązując tu wprost do Marksowskiej „fałszywej świadomości” i Heglowskiej „świadomości nieszczęśliwej”. Definicja ta oznacza, że oświecenie obaliło wszystkie mity, uświadomiło sobie wszystkie błędy, a skutkiem tej iluminacji nie jest emancypacyjne szczęście oświeconych, lecz oportunistyczna zgoda na rzeczywistość. Oświecony cynik wie, jak byłoby lepiej i co powinno być zrobione, ale w swej życiowej i społecznej praktyce kieruje się zasadą samozachowania lub samoutwierdzenia. Dźwiga tę świadomość z poczuciem melancholii i nieszczęścia, które ze względu na potrzeby rynku pracy maskuje pozornym optymizmem i życiową równowagą.


komentarze (2)zaloguj się by skomentować




Lato Tezeusza

zobacz blog

Małgorzata Frankiewicz

Tezeuszowe lato jest w tym roku wyjątkowo pracowite. Najpierw przebudowaliśmy trochę portal, zwłaszcza stronę startową, a teraz przygotowujemy się do debat z cyklu „Polska tolerancja”. Osobiście cieszę się, że dotychczasowe zmiany zyskały sobie Wasze uznanie i dziękuję wszystkim, którzy zakomunikowali to w jakikolwiek sposób. Drugim powodem do zadowolenia są goście, którzy zapowiedzieli już swój udział w debatach. Do pierwszych czterech debat mamy już pełną listę uczestników. Są to.: prof. Jadwiga Staniszkis, prof. Elżbieta Tarkowska, prof. Jan Hartman, o. Jan Andrzej Kłoczowski OP, pan Jan Rokita, red. Tomasz Terlikowski prof. Magdalena Środa, dr Marek Rymsza, red. Mariusz Agnosiewicz, red. Paweł Milcarek, red. Kinga Dunin, ks. Andrzej Draguła, pani Henryka Bochniarz (wymieniam w kolejności, w jakiej otrzymaliśmy od tych osób pozytywną odpowiedź na nasze zaproszenie). Dodam, że patronat medialny nad debatami Tezeusza objął dziennik "Rzeczpospolita".
komentarze (3)zaloguj się by skomentować




Po prostu - Happy Pride!

zobacz blog

Tomasz Szóstek

Czas jakim dysponuję tutaj pozwala mi na rozpoczynanie weekendu w czwartek wieczorem. To właśnie w czwartek poszliśmy oglądnąć Beyond Gay - The politics Pride. Film miał pokazać społeczeństwu w Kanadzie jak to jest z prawami LGBT w świecie. Obrazy ze Sri Lanki, Rosji, Serbii i Polski przytłoczyły widownię. Dla mnie był to swego rodzaju rykoszet. Taki flesz back – jakbym uświadomił sobie jakąś traumę. Nieprzyjemne.
komentarze (0)zaloguj się by skomentować




Symbole religijne - brama ku Bogu

zobacz blog

Jolanta Łaba

Dziś mówi się, że symbole religijne są w poniewierce, albo traktuje się je jak przeżytki z czasów zabobonu i ciemnogrodu. Symbole religijne, które mają przybliżać Boga - mówi się - uznawane są za coś niepotrzebnego, za jakąś taką ozdobę, która może być ale i być jej nie musi.
komentarze (14)zaloguj się by skomentować




Marzenie

zobacz blog

Sławomir Puciato

 Protestu bym się nie spodziewał ze swojej strony, Krzyż nie jest czymś o co bym walczył „do utraty tchu”, zazwyczaj mocno mi doskwiera, sprawia że życie trudniejsze się wydaje − szczególnie słabo wypada w porównaniu z innymi opcjami życia: „Prawdopodobnie Boga nie ma. Przestań się martwić i ciesz się życiem”...


komentarze (0)zaloguj się by skomentować




Nauka Wniebowziętej

zobacz blog

Jolanta Łaba

Rozważanie na XX Niedzielę Zwykłą, Uroczystość Wniębowzięcia Najświętszej Maryi Panny, rok C2

Dziś rozważamy wyjątkowy koniec bardzo wyjątkowego życia ludzkiego. Zazwyczaj droga ludzkiego egzystowania kończy się śmiercią. Chrześcijanie modlą się o tzw. dobrą śmierć, nieuciążliwą, bez bólu, spokojną itd. Wierzą, że dusza ludzka po śmierci spotyka się ze Stwórcą, który poddaje ją osądowi. Nastąpić ma coś w rodzaju bilansu zysków i strat, którego wynik zaowocuje konkretnym skutkiem. Dusza powędruje dalej zostawiając za sobą ziemskie bytowanie. I właśnie to, co zostawi za sobą wyznaczy drogę w nowym wymiarze egzystencji. Kościół w nauce zwanej eschatologią (nauka o rzeczach ostatecznych) uczy, że po śmierci ciała duszę czeka kilka możliwości. Zwyczajowo mówimy o nich „niebo, piekło i czyściec”.

 


komentarze (6)zaloguj się by skomentować




Współczesne bałwochwalstwo w Polsce

zobacz blog

Kazimierz Juszczak

Czytałem ostatnio bardzo dużo komentarzy nt. Krzyża ustawionego pod Pałacem Prezydenckim, słuchałem trochę polityków, publicystów i zastanawiałem się co na to wszystko Bóg, który rzekł co wyżej zacytowałem? Krótko mówiąc, cokolwiek, co staje ponad, na równi lub zajmuje miejsce Boga jest bałwochwalstwem. Zapisałem sobie po krótce definicję bałwochwalstwa - Jest to coś/ ktoś najważniesze/ najważniejszy/sza w życiu człowieka rzecz/ osoba, dla której/ego życie ma sens, działania mają sens, do śmierci i poniżenia włącznie.


komentarze (59)zaloguj się by skomentować




Prawo indyjskiej kobiety

zobacz blog

Maria Kudroń

W Indiach kobieta pytana o to ile ma dzieci wymienia żyjące, zmarłe i poronione. Wszystkie one są w pamięci rodu. Uważam, że ma to też aspekt praktyczny. Matka pogodzona z losem jest wsparciem dla swojej rodziny. To lepsze od depresji i wspomagania przez Państwo dysfunkcyjnej rodziny.
komentarze (2)zaloguj się by skomentować




Groźny piknik polskich demonów

zobacz blog

Małgorzata Frankiewicz

To nie był żaden tajemniczy spisek wrogich ugrupowań, dla których niecnych działań ciemność miałaby stanowić osłonę. Niezależnie od deklarowanych oficjalnie haseł chodziło w gruncie rzeczy o zaproszenie do wspólnej zabawy, do odreagowania ciężaru i ponurości dnia, do zneutralizowania i wyśmiania osaczającego nadmiaru powagi. Było piknikowo i festynowo. Nie doszło do żadnych aktów bezpośredniej fizycznej przemocy. Cała przepychanka odbywała się jedynie w warstwie symbolicznej: „Kolorowe jarmarki” po jednej stronie, a „Barka” i „Boże coś Polskę…” po drugiej.
komentarze (5)zaloguj się by skomentować




A gdzie sutanna?!

zobacz blog

Paweł Bartosik

Koszula z koloratką (i spodnie rzecz jasna :) jest zgorszeniem dla niektórych katolików bo prócz niej nie noszę sutanny oraz dla niektórych protestantów bo w ogóle ją noszę (zamiast jedynego uznanego liturgicznego ubioru w postaci krawata i garnituru). Dla jednych to za mało, dla drugich za dużo. Dla jednych to "sprotestantyzowanie" urzędu duchownego, dla drugich to "kryptokatolicyzm". No i bądź tu człowieku mądry! :-)
komentarze (4)zaloguj się by skomentować




Kaganek sumienia

zobacz blog

Maria Kudroń

Rozważanie na XIX Niedzielę Zwykłą, rok C2

Kaznodzieje głosili, że Bóg tym razem darował grzesznym. Wysłał tylko ostrzeżenie. Powtórne przyjście Jezusa przedstawiane jest w malarstwie i literaturze głównie jako wydarzenie budzące grozę, stąd skojarzenie z kataklizmami. Oczywiście ma to swoje uzasadnienie w Apokalipsie. Po każdym odwołanym końcu świata u świadków wydarzeń pojawia radość i rozprzężenie lub zrozumienie ostateczności ludzkiego losu.


komentarze (5)zaloguj się by skomentować




AAAAAA Prezent oddam pilnie

zobacz blog

Tomasz Szóstek

W tym miesiącu to już drugi prezent, z którym niewiadomo co zrobić. Pierwszy z nich to krzyż przed pałacem prezydenckim. Prezent dla wszystkich Polaków. I to mnie chyba najbardziej zniechęca do Kościoła Katolickiego. Ta łatwość w rozdawaniu prezentów. Która z mojej strony jest narzucaniem wartości. Wszyscy wiedzą, że prezentów się nie oddaje. I nie będę przepraszał, za to że swoje chcę oddać. Proszę, może komuś się przyda, niech weźmie.
komentarze (2)zaloguj się by skomentować




Wspomnienia z dni Skupienia - krótka analiza

zobacz blog

Kazimierz Juszczak

Takich ludzi spotkałem na dniach skupienia dla alkoholików, ludzi różnego pokroju, takich, którzy zatracili swoje życie i przyjechali z nadzieją na to, że Jezus ich uwolni od życia upadłego, ludzi, którzy już robią pierwsze kroki z Jezusem i chcą nabrać siły i odwagi do dalszego życia, ludzi, którzy już kilka lat idą za Bogiem, ale często się potykają i upadają oraz ludzi, którzy idą za Bogiem w zwycięstwie i służą innym z radością i miłością. Byli to ludzie (ci którzy idą za Bogiem) z różnych wyznań, katolicy (tych najmniej), baptyści, zielonoświątkowcy, wolni chrześcijanie i nie wiem kto jeszcze, którzy wcześniej w większości byli katolikami.


komentarze (0)zaloguj się by skomentować




Futbol jest super!

zobacz blog

Sławomir Puciato

Dziś rusza nowy sezon, kolejna możliwość dostarczenia sobie emocji − pozytywnych? Tak próbuje dociec gdzie jest źródło potrzeby emocji tego typu...stadion, okrzyki − często wulgarne, tożsamość z kolorem, herbem, miastem, regionem, dogryzanie (delikatnie rzecz nazywając) innym: że bez honoru, że tacy a tacy...
komentarze (1)zaloguj się by skomentować




Mysie bobki, Unia i pani Gertruda Hintz

zobacz blog

Krzysztof Galiński

Gertruda Hintz emerytowana pracownica poczty, 74 - letnia wdowa po zawiadowcy (kilka lat temu była w naszym miasteczku kolej) stawała przed Samem zawsze pomiędzy 7 a 10 rano. W sezonie sprzedawała szczypior, sałatę, rzodkiewki i czosnek ze swojej działki. Ludzie wiedzieli, że pieniądze idą na koty, jedni nie chcieli reszty, inni kupowali specjalnie, by ją wspomóc, jeszcze inni w ogóle nic nie kupowali tylko dawali na ,,zwierzaki’’. Poza sezonem wystarczało, że tylko stała i ludzie dawali datki. Taki rytuał trwający od kilkunastu lat. Skuteczny, bo koty zawsze miały wodę i karmę.
komentarze (0)zaloguj się by skomentować




Hieny tańczą wokół krzyża

zobacz blog

Michał Piątek

Obserwując bowiem poczynania władz i polityków w sprawie harcerskiego krzyża oraz problemu (coraz wyraźniej widać, że zaczyna to być niestety sztuczny bo sztuczny, ale niestety jednak problem) godnego upamiętnienia ofiar smoleńskiej tragedii, można się zacząć zastanawiać, czy do wczorajszej awantury nie doprowadzono celowo. Ten konflikt jest bowiem na rękę wszystkim stronom politycznym, od lewa do prawa. Każdy ma się tu okazję wykazać, pogrążyć trochę przeciwnika, obrzucić błotem, powalczyć o nowy elektorat itd., itd.
komentarze (16)zaloguj się by skomentować


Dowiedz się pierwszy o nowościach
Subskrybuj RSS blogów Tezeusza

Tezeusz on Facebook
home forum