Już wkrótce…
Małgorzata Frankiewicz
31.08.2010 - 10:45
Historyczny dzień w życiu naszej rodziny
Paweł Bartosik
01.09.2010 - 12:20
Debata POLSKA TOLERANCJA w Tygodniku Powszechnym
Redakcja Tezeusza
31.08.2010 - 18:01
„Debatę nad sensem pojęcia tolerancja rozpoczynają twórcy projektu „Polska Tolerancja” – portal Tezeusz we współpracy z Laboratorium WIĘZ” – pisze Ewa Kiedio w najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego”.
„Debaty w ramach „Polskiej Tolerancji” mają dotyczyć 12 obszarów tematycznych. Obok spraw często omawianych, jak stosunek do mniejszości seksualnych czy ocena aborcji, mają pojawić się te, które w mediach znajdują znacznie mniejszy oddźwięk – tolerancja społeczna wobec niepełnosprawnych, ubogich i słabo wykształconych, wobec osób uzależnionych od alkoholu, narkotyków, hazardu czy tolerancja między mieszkańcami prowincji i metropolii.”
W stadzie
Jolanta Łaba
30.08.2010 - 18:23
Moje świadectwo nawrócenia
Dawid Antosiak
29.08.2010 - 20:00
Ministerstwo Zdrowia odpowiada na apel Tezeusza i interpelację poselską
Maria Kudroń
29.08.2010 - 18:21
Ministerstwo Zdrowia nie chce karać personelu medycznego za błędy w wypisach po poronieniu, które uniemożliwiają pochówek dziecka. Zapowiada natomiast akcję informacyjną skierowaną do szpitali oraz obliguje do działań w tej sprawie rzecznika praw pacjenta.
Chrystusowy savoir-vivre
Zofia Jaros
28.08.2010 - 15:37
Rozważanie na XXII Niedzielę Zwykłą, rok C2
Dzisiejsze nauczanie to niewątpliwie kontynuacja nauk poprzedniej niedzieli – usiłujcie wejść przez ciasne drzwi. Ile w naszym życiu miejsca na Chrystusowy savoir-vivre, na bezinteresowność, służbę, pokorę? Jakie są moje relacje z Bogiem i ludźmi, czy doceniam godność i wartość każdego człowieka, czy nikogo nie wykluczam? Czym kieruję się, dając innym coś z siebie? Jak wygląda moja solidarność z ubogimi? To tylko kilka pytań, które można sobie zadać…
Język Kościoła
Liam
26.08.2010 - 22:11
Refleksja nad moim sierpniem 1980
Kazimierz Juszczak
25.08.2010 - 20:21
Być redaktorem Tezeusza
Małgorzata Frankiewicz
24.08.2010 - 11:55
Pogadałem sobie z mamą
Tomasz Szóstek
21.08.2010 - 17:09
Zawsze dzwonię trochę bardziej z poczucia obowiązku niż konkretnej potrzeby. Pewnie się martwi, długo już nie dzwoniłem - myślę sobie. No i tak rzeczywiście jest.
- Pronto – pada przez słuchawkę obco bo z wyuczonym włoskim akcentem.
- To ja Tomasz – odpowiadam.
I nagle jej głos wskakuje na inny ton. Lekko się łamie i zaczyna być ciekawski i rozbiegany.
Nie oglądajmy się
Michał Piątek
21.08.2010 - 15:59
Rozważanie na XXI Niedzielę Zwykłą, rok C
Lepiej jednak postępować w zgodzie z własnym, a nie cudzym sumieniem. Wszystko co robimy, powinniśmy czynić dla siebie i dla dobra otaczającego nas świata, a nie na pokaz czy też w ramach dostosowywania się do innych. Potrzeba akceptacji, docenienia czy tez nawet bycia obiektem podziwu jest czymś naturalnym, ale łatwo się też pomylić i obrać niewłaściwą drogę.
Oświeceni cynicy płaczą
Andrzej Miszk
20.08.2010 - 19:53
Cynizm autor definiuje jako „oświeconą świadomość fałszywą”, nawiązując tu wprost do Marksowskiej „fałszywej świadomości” i Heglowskiej „świadomości nieszczęśliwej”. Definicja ta oznacza, że oświecenie obaliło wszystkie mity, uświadomiło sobie wszystkie błędy, a skutkiem tej iluminacji nie jest emancypacyjne szczęście oświeconych, lecz oportunistyczna zgoda na rzeczywistość. Oświecony cynik wie, jak byłoby lepiej i co powinno być zrobione, ale w swej życiowej i społecznej praktyce kieruje się zasadą samozachowania lub samoutwierdzenia. Dźwiga tę świadomość z poczuciem melancholii i nieszczęścia, które ze względu na potrzeby rynku pracy maskuje pozornym optymizmem i życiową równowagą.
Lato Tezeusza
Małgorzata Frankiewicz
17.08.2010 - 15:41
Po prostu - Happy Pride!
Tomasz Szóstek
16.08.2010 - 21:37
Symbole religijne - brama ku Bogu
Jolanta Łaba
15.08.2010 - 18:52
Marzenie
Sławomir Puciato
15.08.2010 - 17:56
Protestu bym się nie spodziewał ze swojej strony, Krzyż nie jest czymś o co bym walczył „do utraty tchu”, zazwyczaj mocno mi doskwiera, sprawia że życie trudniejsze się wydaje − szczególnie słabo wypada w porównaniu z innymi opcjami życia: „Prawdopodobnie Boga nie ma. Przestań się martwić i ciesz się życiem”...
Nauka Wniebowziętej
Jolanta Łaba
14.08.2010 - 17:45
Rozważanie na XX Niedzielę Zwykłą, Uroczystość Wniębowzięcia Najświętszej Maryi Panny, rok C2
Dziś rozważamy wyjątkowy koniec bardzo wyjątkowego życia ludzkiego. Zazwyczaj droga ludzkiego egzystowania kończy się śmiercią. Chrześcijanie modlą się o tzw. dobrą śmierć, nieuciążliwą, bez bólu, spokojną itd. Wierzą, że dusza ludzka po śmierci spotyka się ze Stwórcą, który poddaje ją osądowi. Nastąpić ma coś w rodzaju bilansu zysków i strat, którego wynik zaowocuje konkretnym skutkiem. Dusza powędruje dalej zostawiając za sobą ziemskie bytowanie. I właśnie to, co zostawi za sobą wyznaczy drogę w nowym wymiarze egzystencji. Kościół w nauce zwanej eschatologią (nauka o rzeczach ostatecznych) uczy, że po śmierci ciała duszę czeka kilka możliwości. Zwyczajowo mówimy o nich „niebo, piekło i czyściec”.
Współczesne bałwochwalstwo w Polsce
Kazimierz Juszczak
14.08.2010 - 11:11
Czytałem ostatnio bardzo dużo komentarzy nt. Krzyża ustawionego pod Pałacem Prezydenckim, słuchałem trochę polityków, publicystów i zastanawiałem się co na to wszystko Bóg, który rzekł co wyżej zacytowałem? Krótko mówiąc, cokolwiek, co staje ponad, na równi lub zajmuje miejsce Boga jest bałwochwalstwem. Zapisałem sobie po krótce definicję bałwochwalstwa - Jest to coś/ ktoś najważniesze/ najważniejszy/sza w życiu człowieka rzecz/ osoba, dla której/ego życie ma sens, działania mają sens, do śmierci i poniżenia włącznie.
Prawo indyjskiej kobiety
Maria Kudroń
12.08.2010 - 00:00
Groźny piknik polskich demonów
Małgorzata Frankiewicz
10.08.2010 - 10:37
A gdzie sutanna?!
Paweł Bartosik
09.08.2010 - 10:17
Kaganek sumienia
Maria Kudroń
07.08.2010 - 15:43
Rozważanie na XIX Niedzielę Zwykłą, rok C2
Kaznodzieje głosili, że Bóg tym razem darował grzesznym. Wysłał tylko ostrzeżenie. Powtórne przyjście Jezusa przedstawiane jest w malarstwie i literaturze głównie jako wydarzenie budzące grozę, stąd skojarzenie z kataklizmami. Oczywiście ma to swoje uzasadnienie w Apokalipsie. Po każdym odwołanym końcu świata u świadków wydarzeń pojawia radość i rozprzężenie lub zrozumienie ostateczności ludzkiego losu.
AAAAAA Prezent oddam pilnie
Tomasz Szóstek
07.08.2010 - 15:19
Wspomnienia z dni Skupienia - krótka analiza
Kazimierz Juszczak
07.08.2010 - 09:16
Takich ludzi spotkałem na dniach skupienia dla alkoholików, ludzi różnego pokroju, takich, którzy zatracili swoje życie i przyjechali z nadzieją na to, że Jezus ich uwolni od życia upadłego, ludzi, którzy już robią pierwsze kroki z Jezusem i chcą nabrać siły i odwagi do dalszego życia, ludzi, którzy już kilka lat idą za Bogiem, ale często się potykają i upadają oraz ludzi, którzy idą za Bogiem w zwycięstwie i służą innym z radością i miłością. Byli to ludzie (ci którzy idą za Bogiem) z różnych wyznań, katolicy (tych najmniej), baptyści, zielonoświątkowcy, wolni chrześcijanie i nie wiem kto jeszcze, którzy wcześniej w większości byli katolikami.
Futbol jest super!
Sławomir Puciato
06.08.2010 - 18:21
Mysie bobki, Unia i pani Gertruda Hintz
Krzysztof Galiński
04.08.2010 - 22:54
Hieny tańczą wokół krzyża
Michał Piątek
04.08.2010 - 14:10
Subskrybuj RSS blogów Tezeusza

